"Książka w podróży", pamiętacie tą akcję? Pisałam o niej tutaj, ale wtedy książka była jeszcze w moich rękach. Teraz sytuacja się znacząco odmieniła. Oto polska myśl podróżnicza pt. "Paragon z podróży", dokładnie 24 grudnia 2014r., czyli w Wigilię Bożego Narodzenia porzuciła ciepły kąt i moje towarzystwo na rzecz nowego domu w Funchalu, dołączając tym samym do grona zacnych obywateli stolicy Madery. I teraz UWAGA.
Witajcie. Słyszeliście już o akcji "Książka w podróży"? To
fenomenalny projekt, którego inicjatorami są Aga i
Maciek z bloga "I saw pictures". Pomysł zrodził się oczywiście nie gdzie
indziej, jak w trasie i bardzo szybko zawładnął sercami blogerów podróżniczych, którzy rychło wzięli sprawy i książki w swoje ręce. Ponieważ sama mam przyjemność być uczestniczką tej zacnej idei, nie omieszkam podzielić się z Wami szczegółami. Nigdzie nie odchodźcie. Najlepsze przed Wami.