18.08.2016

Najpiękniejsze miejsca z mojej podróży do Bretanii.

Najpiękniejsze miejsca z mojej podróży do Bretanii.
Rozmienianie Bretanii na drobne to nic innego, jak faux pas biorąc pod uwagę jej wszechobecne miłościwie panujące piękno. Jednak to właśnie bogactwo ujmujących krajobrazów powoduje, że przy ograniczonej ilości czasu i skromnym budżecie selekcja staje się nieunikniona. Dlatego dzisiaj serwuję Wam starannie wybraną listę miejsc, które spośród odwiedzonych w czasie 2 tygodniowego pobytu wyjątkowo mocno chwyciły mnie za serce i uczepiły się go tak kurczowo, że trzymają do dzisiaj.

08.08.2016

O przeprowadzce do Pragi i wynajmowaniu mieszkania po czesku.

O przeprowadzce do Pragi i wynajmowaniu mieszkania po czesku.
Rzuć życie, jakiego nie lubisz, zanim życie rzuci czymś w Ciebie - oto myśl jaka spłynęła na mnie dzisiaj w triumfującym oświeceniu, po tym, jak nie wiedzieć, kiedy życie po raz enty wymknęło mi się spod kontroli, przejmując dowództwo nad losem, który miał być mój, a tymczasem wciąż nawet nas sobie nie przedstawiono. Co prawda pod kontrolą to ja życie miałam ostatni raz nigdy, ale i tak lubię myśleć, że skoro bywam człowiekiem to na coś tam jakiś wpływ mam. Tak wygląda wersja dla mediów. Wam wyjawię jak jest naprawdę i dlaczego wciąż tkwię w Pradze, coraz intensywniej potrzebując dilera.

02.08.2016

Do Ciebie Przyjacielu - o marnotrawstwie, życiu i odwadze.

Do Ciebie Przyjacielu - o marnotrawstwie, życiu i odwadze.Za każdym razem, kiedy wyrażę nazbyt śmiałą tezę, że wiem już wszystko co mi potrzeba do pełnego, szczęśliwego życia nie mija 5 minut, a z łoskotem uderza o posadzkę prawda. Ta sama, która oznajmia mi, że o życiu to ja jednak gówno wiem. W tej kwestii nie czuję się kompetentna do zażartej dysputy. To co jednak wiem z całą pewnością  to, że ponad wszystko nie lubię marnotrawstwa. Na równi z wyrzucanym jedzeniem, czy wylewaną bezsensownie wodą, ze wszech miar nie cierpię marnowanego życia i czasu. I tej niechęci bronić będę, niczym niepodległości.

25.07.2016

Ile de Bréhat - podobno najpiękniejsza wyspa Bretanii.

Ile de Bréhat - podobno najpiękniejsza wyspa Bretanii.Pamiętam dzień, w którym przybyli Bogowie. Było ciepłe, choć wietrzne lipcowe popołudnie, a Bóg objawił mi się wyspą. Zieloną, pachnącą i siłą wyrwaną morzu. Miniaturową makietą idealnego świata, gdzie życie mija w rytm codziennych przypływów i odpływów i muzyki tworzonej z pomruków zachwytu przy akompaniamencie ciszy.  Île-de-Bréhat, bo tak nazywa się to miejsce  równie dobrze mogłoby pełnić oficjalną funkcję zadośćuczynienia ludzkości za całe zło świata. Taka to wyspa.

11.07.2016

Mont Saint Michel - mistyczny klasztor między Normandią a Bretanią.

Mont Saint Michel - mistyczny klasztor między Normandią a Bretanią.
Francja roku pańskiego 2016. Rzecz dzieje się w domu Franka, w małej miejscowości o nazwie, która ani trochę nie zabiega, aby zostać zapamiętaną. Frank to gospodarz czegoś, co kiedyś było atrakcyjną nieruchomością lecz teraz wymaga wyłącznie sprzątania, remontu i dezynfekcji. Spryciarz jednak nie wspomina o tym oferując wcale nie tanie noclegi na Airbnb. Jest miły, choć dziwny i chyba dlatego nawet nie muskam drażliwego tematu. Z czasem zrozumiem, że to typ człowieka, dla którego brud stanowi element wystroju wnętrz. W ramach pokuty nie zapalam światła i mnę się w pościeli, która wciąż pamięta dotyk ciała poprzedniego użytkownika.

20.06.2016

Rzuć wszystko i jedź pracować do Francji - część 2.

Rzuć wszystko i jedź pracować do Francji - część 2.
Nastała niedziela. We Francji dzień stagnacji, odpoczynku, zwolnionego tempa, chociaż w przypadku Francuzów nie do końca jest, co zwalniać. W moim słowniku ODC, czyli Oficjalny Dzień Cudów. Ledwo zdążyłam ziewnąć po przebudzeniu, a już się pojawiło. To uczucie, kiedy wiesz, że nie zamierzasz się rozpakowywać, ponieważ co prawda przyjechałeś wczoraj, ale zanosi się na to, że jutro wyjeżdżasz.

08.06.2016

Rzuć wszystko i jedź pracować do Francji - część 1.

Rzuć wszystko i jedź pracować do Francji - część 1.
Rzuć wszystko i jedź w świat. Nawet, jeżeli to tylko 3 tygodnie. Ludzie masowo pytają mnie o wyjazd do Francji, więc oto wyjawiam. Jeżeli tak, jak znacząca większość osób myślicie, że pojechałam tam moczyć stopy w szampanie to Was rozczaruję. Prawda jest taka, że robię to na co dzień, a do Francji wyruszyłam z kieszeniami wypchanymi wiarą i nadzieją na lepsze jutro. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...