5 mar 2014

Stare Kasyno Szlacheckie we Lwowie.


 
Kasyno Szlacheckie, Końskie, Narodowe ( można się spotkać z różnym nazewnictwem) odkryliśmy dopiero przy okazji ostatniej wizyty we Lwowie. Nasze przewodniki jakoś o nim nie wspominały i pomimo wielokrotnych dotychczasowych wyjazdów na Ukrainę to miejsce umykało naszej wiedzy. 
Znacie to uczucie, kiedy odkrywacie coś nowego i fascynującego w mieście, które zwiedzaliście już wiele razy? To chyba taki wewnętrzny  triumf małego odkrywcy, choć mam świadomość, że to co dotychczas udało mi się obejrzeć to zaledwie mała namiastka  oferty Lwowa. 
 

Bądź co bądź prezentuję Wam dzisiaj kilka zdjęć z pięknego starego kasyna wybudowanego w 1898 roku. Mieści się ono na ulicy Czynu Listopadowego i nie jest jakoś specjalnie oznaczone, więc gdyby nie wiedza zasięgnięta z innych źródeł to zapewne byśmy tam nie dotarli. 


Aby kupić bilet też trzeba pytać, szukać i penetrować, ponieważ jako takiej kasy nie ma, a my nabyliśmy swój klucząc po budynku w podwórzu, aż pokierowano nas do biura, za jednymi z wielu drzwi na ostatnim piętrze. 


Do Kasyna wpuszcza Pan Stróż i o ile pamiętam ma się tylko 15minut na zwiedzanie, więc to trochę mało, ale warto podjąć to wyzwanie. Dlatego też przepraszam za jakość moich zdjęć, ale były robione w wielkim pośpiechu, a przy tej liczbie detali nie wiadomo było na czym oko zawiesić.


Najbardziej spektakularna część Kasyna czyli kręcone drewniane schody przywołały mi na myśl scenę z Titanica, kiedy Leo czeka na Kate pod zegarem.W takim wnętrzu nawet przegrana całego dobytku musi  mniej boleć.

Nawiązując do obecnych wydarzeń na Ukrainie mam nadzieję, że sytuacja się uspokoi i nie dojdzie do kolejnego rozlewu krwi. Czy nie lepiej chronić życie zamiast je odbierać? Ludzie zgłupieli od bogactwa i władzy. Ruszajmy więc w świat zanim podła część gatunku ludzkiego zniszczy wszystko, co godne uwagi i co tyle wieków opiera się niszczycielskiemu działaniu człowieka.


 Trzymajcie się, a ja ponieważ dawno nie zmarzłam ruszam jutro do Zakopanego. Prognozy przewidują na zmianę deszcz i śnieg. Bosko. Ale co tam. Życie jest tylko jedno i można je przeżyć czekając na dobrą pogodę, albo czerpać wbrew niesprzyjającym warunkom atmosferycznym. Co o tym myślę powiem Wam jeśli wrócę;)

23 komentarze:

  1. wow! boska architektura! robi kolosalne wrazenie na zdjeciach,a co dopiero na zywo. te drzwi wejsciowe sa boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W nawiązaniu do wojny na Krymie - http://weknowmemes.com/wp-content/uploads/2014/03/visit-russia-before-russia-visits-you.jpg

    OdpowiedzUsuń
  3. o, to czekam na wieści z gór!

    OdpowiedzUsuń
  4. Boże, jakie piekne miejsce! A te schody przywodzą na myśl sławietną scenę z Titanica ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyjątkowo piękny budynek, teraz bałabym się jechać turystycznie na Ukrainę.

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda, budynek jest elegancki i robi wrażenie. Jednak sam Lwów jakoś dobrze nie zapisał się w mojej pamięci. Brakuje tam po prostu dobrego zarządzania i pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda iście po magnacku, nie to co teraźniejsze kasyna, ma swoja klasę i jakiś urok dawnych dżentelmeńskich czasów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawdziwa perła! Dziękuję, że nam ją pokazałaś :) Miłego pobytu w Zakopcu!

    OdpowiedzUsuń
  9. wow no świetna sprawa! mnie też skojarzyło się z Titaniciem, ale i z hogwartem;]

    OdpowiedzUsuń
  10. cóż za wystrój :D nie moja bajka :D ale mimo to odwiedziłabym z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem pełna nadziei że nie zniszczy, nie ośmieli się
    Piękny drewniany hol, majstersztyk jeśli chodzi o wykonanie drobiazgów.
    :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe wnętrze, szkoda, ze tak mało czasu na zwiedzanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniałe miejsce! Tzn. mam na myśli wystrój i klimat... Nie jestem fanką kasyn i nie znoszę hazardu, ale wnętrze robi wrażenie... Piękne.

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja juz tyle razy wybieralam sie do Lwowa, i jakos mi ciagle nie po drodze....

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne miejsce :) Też byłam we Lwowie, ale była to dość ekspresowa wycieczka

    OdpowiedzUsuń
  16. Zakochałam się w tych schodach! Piękne wnętrze!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wróciłam, dawno mnie nie było :)
    Byłam we Lwowie, ale o tym kasynie nie słyszałam. Te schody są tak bajeranckie, że po takich mogłabym wchodzić i schodzić cały dzień :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Lwów jest jednym z tych miejsc, do których bardzo, bardzo, bardzo chcę się wybrać, ale zawsze jest mi jakoś tak nie po drodze. Twoje zdjęcia przekonują mnie coraz bardziej do tej wyprawy... są przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezwykłe miejsce, rozumiem pośpiech... 15 min? Noooo szkoda, tam nie trafiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne miejsce, rzeczywiście tytanikowe:)
    Przechodziłam obok, ale do środka nie weszłam, rzeczywiście, nie pomyśleliśmy jakoś.
    Sala kinowa - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam! Znalazłam tego bloga poprzez post , w którym pisałaś o bransoletce mollie.
    Przepraszam, że tak nie w temacie, ale... Czy mogłabyś powiedzieć mi po ilu dniach od zamówienia przyszła? Czy coś się stało z Twoją pozłacaną zawieszką (wytarła się, czy coś takiego?). Chcę zamówić bransoletkę dla przyjaciółki i nie mogę się zdecydować czy lepsz będzie srebrna czy pozłacana. Niby ta 2 prezentuje się ładniej, ale jeśli srebrna ma być trwalsza to wolałabym zdecydować się własnie na nią. Chcę żeby ten prezent spodobał się mojej przyjaciółce, ale jednoczesnie żeby jej służył i przypominał o mnie dłużej jak kilka miesięcy :) ahh i czy za przesyłkę są jakieś dodatkowe koszty? bardzo proszę o jak najszybszą odpowiedź, pozdrawiam serdecznie :) /spoznienie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...