13 gru 2019

Kreta - w poszukiwaniu bliskości.

Kreta  - w poszukiwaniu bliskości

Zmiany klimatyczne, śmiertelne choroby, topniejące lodowce, nieuchronne widmo zagłady - chciałam zamknąć oczy
i zniknąć, albo zgubić internet i wymazać z pamięci. A najlepiej zagryźć fetą i oliwkami, zapić beztrosko ouzo, zachodzić i zakopać pod zachodami słońca, błękitem i bielą. Gdzieś głęboko w Grecji, póki jeszcze istnieje. Póki obie istniejemy.

23 kwi 2019

Praga od innej strony - NATURAlnie.

Praga od innej strony - NATURAlnie.
Chcielibyście się ukryć przed światem, nie opuszczając  przy tym cywilizacji? Lubicie miejskie wygody, ale też obcowanie z naturą i daleko Wam do kompromisów w tym względzie? Nie wiecie jak pojednać serce mieszczucha z duszą amatora przyrody? Jeśli marzycie o rezerwatach, skałach, urwiskach, łąkach, lasach i potokach do pary z miastem, które nigdy nie śpi, ale nic nie przychodzi Wam do głowy to znaczy, że mogę coś dla Was zrobić, bo jeszcze nie zdajecie sobie sprawy, ale chodzi Wam o czeską Pragę😉

14 paź 2017

Rumunia - piękna alternatywa dla Włoch.

Rumunia - piękna alternatywa dla Włoch.
Wrzesień zaskoczył mnie Rumunią, a Rumunia wrześniem przypominającym upalny sierpień. Gdybym miała wybrać sensację roku to Rumunia dzierżyłaby puchar. Byłam tu co prawda 10 lat temu, ale 10 lat to wystarczająco dawno, aby zapomnieć, jak bardzo to mój ulubiony kraj. Chyba nie znam bardziej pokrzywdzonego miejsca w polskiej mentalności. Jeśli odłączyć od skojarzeń Cyganów zostałaby wyrwa, zupełne nic. Tymczasem Rumunia to takie bardziej Włochy, bliżej jej do rozgrzanego słońcem południa, z językiem, w którym nawet przepis na zupę brzmi jak poezja, gdzie ludzie znacznie ponad przeciętną unoszą usta w uśmiechu i z krajobrazem, z którego nie sposób spuścić wzroku nie ocierając się o depresję.

6 kwi 2016

Dania - pierwsze wspomnienia z Jutlandii.

 Dania - pierwsze wspomnienia z Jutlandii.
Dania od zawsze była w moim sercu studnią pragnień, po której hulał wiatr. Moja wiedza na jej temat była - ujmując rzecz eufemistycznie - dość uboga. Obejmowała trolle, Wikingów, dziką naturę, surowe krajobrazy i skandynawskie wnętrza. Głównie jednak oscylowała wokół świadomości na temat przepaści finansowej, która głęboko dzieliła realia polskie od duńskich. Tamtejsze koszty życia skutecznie zniechęcały mnie do studiowania celu, do którego mogło mnie przybliżyć jedynie niespodziewane odkrycie za domem dolaronośnych złóż ropy. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...