6 sty 2015

Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.

Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ponta de Sao Lourenco - właśnie ten nadzwyczajny przylądek, będący jednocześnie wysuniętą najdalej na wschód częścią wyspy, przychodzi mi na myśl, kiedy w zwojach wspomnień o Maderze, wyszukuję możliwości szybkiego przywołania zachwytu. Mam kilka takich numerów jeden, ale ten jest zawsze o krok przed nimi. Sprawia on wrażenie najbardziej obleganej atrakcji na wyspie. W czasie 2 tygodniowego pobytu więcej ludzi widziałam tylko na jarmarku świątecznym w maderskiej stolicy - Funchalu ( nie sugerujcie się zdjęciami - za mną właśnie ciągnie horda turystów). Jego piękno jest wręcz tak mało realne, jak wyprawa Hobbita do Mordoru, jednak tym bardziej zachwycające, że istnieje naprawdę.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.

Dojazd
Na półwysep najwygodniej dojechać autem. Nie ma tam jako takiego parkingu, pojazdy stawia się wzdłuż drogi, więc kto pierwszy ten lepszy, inaczej miejsce pozostawienia samochodu staje się coraz bardziej odległe. 
Inna, tańsza lecz mniej wygodna możliwość to autobus. Jeździ tam tylko jeden przewoźnik linii SAM, o numerze 113, który odjeżdża bezpośrednio z Funchalu do Baia D'Abra. Przejazd trwa około 1,5 h i kosztuje 3,35 euro/1 osobę w 1 stronę. Kursuje on dość rzadko, więc trzeba się porządnie zaprzyjaźnić z rozkładem jazdy, inaczej można spędzić tam dużo więcej czasu, niż się zamierzało. Nie byłoby to wcale złą opcją, gdyby nie fakt, że w okolicy nie ma żadnego punktu zaopatrzenia w wodę czy żywność. W tej kwestii możemy liczyć tylko na zapasy, które zabraliśmy ze sobą.  

Wariant dla bogatych to dojazd taksówką, ale takie rzeczy to my tylko widzieliśmy, ponieważ w żaden sposób nie wpisywało się to w preferowany przez nas styl podróżowania " tanio i niepewnie".
Komunikacja na Maderze jest nieco ciężka do okiełznania, choć uwzględnia tylko 5 linii. Zdarzało się, że nasze wyjazdy szacowaliśmy opierając się na wierze i nadziei, ponieważ realny rozkład nie zawsze pokrywał się z rzeczywistością. Tym sposobem, tylko od czasu do czasu mieliśmy wpływ na przebieg naszych wypadów. 

Trasa ma około 4km. Jej przejście spacerem, z przystankami na zdjęcia zajmuje około 3-4h. Można i dużo szybciej, ale pytanie po co, skoro widoki jakie się przed nami rozpościerają odbierają mowę, a niektórym nawet i władzę w nogach ( zaraz po przybyciu zaliczyłam bliższe spotkanie z podłożem, ale kto w takich okolicznościach przyrody spoglądałby w dół). Od głównej drogi odbiega cała masa odnóg w postaci ścieżek prowadzących do kolejnych punktów widokowych. Jedna z nich prowadzi również na maleńką plażę, tak więc przy sprzyjającej pogodzie wędrówkę można urozmaicić o kąpiel w oceanie.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ten moment, kiedy wysiadłam z autobusu i moim oczom zaserwowano widok skalnego fenomenu, zboczy porośniętych kwiatami i soczysto zieloną trawą oraz urwistych klifów - bezcenny. Przylądek w trakcie wędrówki, co chwila zaskakiwał zmianą krajobrazu. Odcinkami przywodził na myśl spacer po księżycu. Dosłownie czułam, jak ta wyschnięta, brunatna i czerwona ziemia zakrzywia czasoprzestrzeń, aby za moment zamienić się w zieloną oazę. Na końcu trasy, przed wejściem na szczyt funkcjonuje miejsce na odpoczynek z drewnianymi ławami oraz płatnymi toaletami (1 euro), pilnie strzeżonym przez jedynego pracownika w tej wyjątkowej scenerii.
Przed odjazdem warto wygospodarować nieco czasu, aby zwiedzić pobliski resort Quinta do Lorde, który sprawia wrażenie nowo wybudowanego, zamkniętego i wymarłego miasta. Takie luksusowe, nieco porażające miejsce, które straszy pustką i kusi tajemnicą. Wynajmując tam miejsce noclegowe można prawie w pojedynkę kontemplować rzeczywistość na końcu maderskiego świata. Posłuży nam do tego kościół, puste ulice, sklepy i samotna przystań.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem.
Ponta de Sao Lourenco - najpiękniejsze miejsce na Maderze, do którego dojedziesz autobusem. Gdyby ktoś kiedyś podarował mi choćby 1 dzień na wyspie, wiedziałabym jak go spożytkować. Spędziłabym go właśnie w tym miejscu, pragnąc znów poczuć się jak Drużyna Pierścienia, wychodząca na przeciw przygodzie. Jeżeli wybieracie się na Maderę, nie zapomnijcie o tym miejscu. Potem już nic nie będzie takie samo. Wierzycie mi?

46 komentarzy:

  1. Ale tam pięknie! Podobne miejsce udało mi się odnaleźć na teneryfie😄

    OdpowiedzUsuń
  2. Odebrało mi mowę! Zaraziłaś mnie tą Maderą na dobre!

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham klify i wierzę Ci na słowo! no i chyba obejrzę sobie Hobbita ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wierzę Ci i to bez zastanawiania się! Po prostu cudowne są te zdjęcia, od razu jak obejrzałam je przed przeczytaniem tekstu LOTR nasunął mi się przed oczęta. Pragnęłabym takiego miejsca dla siebie.

    Pozdrawiam serdecznie i życzę samych najlepszości w nowym roku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne widoki, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jezusicku jak tam piknie!
    To ja juz poluje na bilety, moze w maju lub w czerwcu sie uda. Powiedz mi tylko prosze jak dlugo tam bylas i czy to wystarczylo zeby zosbaczyc wszystkie uroki tej uroczej wysepki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam 2 tygodnie, ale jak wypożyczycie auto to tydzień bez problemu wystarczy. To mała wyspa, ale bardzo strome ulice znacznie wydłużają czas przejazdu.

      Usuń
    2. Moim zdaniem nawet z samochodem, 2 tygodnie to minimum. Jedno, że jest tyle miejsc do objechania, drugie - dla kierowcy niewprawionego w jeździe po ekstremalnych serpentynach, każda przejażdżka w wyższe partie gór może doprowadzić do stanu przedzawałowego;) Zatem, nie warto się tam spieszyć;) Teraz i tak jest już dobrze, bo przynajmniej wzdłuż wybrzeża są ładne, szerokie, biegnące tunelami drogi.

      Usuń
  7. Piękna, piękna, po prostu piękna jest Madera! Już dawno chciałem tam dotrzeć, teraz tylko utwierdzam się w przekonaniu, że kiedyś muszę!

    OdpowiedzUsuń
  8. tak się zastanawiam skąd u Ciebie pasja do podróżowania? Jak wybierasz miejsca docelowe, czy to jest planowane czy czysty spontan? nie wiem czy był post na ten temat

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie magiczne miejsce!
    Zdjecia są niesamowite i bardzo chciałabym to zobaczyć na własne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to, Wladca nie jest na faktach?
    Rany jak Ci sie poszczescilo z ta Madera, niesamowite widoki!!! Troszku zazdroszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super klimat. Twoje zdjęcia i opos oddają atmosferę tego miejsca, choć z pewnością na żywo, wypada znacznie lepiej :)

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak pięknie ! Naprawdę.... Ta zieleń,skały wystające z wody... Magia. I jeszcze tak pusto, zupełny spokój, odpoczynek od wszystkiego, hałasu, chaosu codzienności.... Zakochałam się, a Madera staje się dla mnie coraz bardziej upragnionym marzeniem...

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne miejsce i wiele praktycznych wskazówek! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiękne miejsce i zdjęcia i ślicznie wyglądasz .. życzę wspaniałych podróży w 2015 i zawsze szczęśliwych powrotów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie i wzajemnie, wszystkiego dobrego.

      Usuń
  15. Całkiem tam fajnie. Akurat tam nie dotarłem.

    OdpowiedzUsuń
  16. może i ja kiedyś na Maderę trafię - piękne miejsca, rozumiem, że zdjęcia oddają tylko namiastkę tego, co tam można ujrzeć i się zachwycić - pięknie

    OdpowiedzUsuń
  17. Boże jakie kolory! Cudne miejsce. A ostatnie zdjęcie takie bajkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak tam cudownie... niesamowite widoki:)
    ściskam cieplutko kochana

    OdpowiedzUsuń
  19. czyli doszliście do końca - a my wymięklismy w 3/4 drogi. szlo się nam trudneo przez wiatr i nie wiedzieliśmy czy zdążymy przed zachodem słońca i czy nie zmoczy nas deszcz, a wybraliśmy sie w adidaskach. a pojechaliśmy tam prosto z lotniska i też wspominam jako cudowne miejsce, takie ktore widzialo się na zdjęciach i trzyma kciuki żeby nie rozczarowało. nie rozczarowało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zabawiliśmy tam trochę, a potem okazało się, że pomimo innej informacji autobusy jeżdżą jak w święta i musieliśmy czekać kilka godzin:)

      Usuń
  20. Styl podróżowania " tanio i niepewnie" - ja to lubię, lubię;P

    OdpowiedzUsuń
  21. No powiem Ci, że robi mega wrażenie ten przylądek... Aż dziw bierze, ze tylu tam turystów, bo wokół nikogo nie widać :)
    Podoba mi się Twój styl podróżowania ;))))

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale tam pięknie! Napatrzeć się nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękną pogodę miałaś, mnie tam prawie zdmuchnęło tak wiało

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowne miejsce pokazujesz! Szkoda, że na Maderę daleko...

    OdpowiedzUsuń
  25. Kwestia komunikacji Maderskiej przypomina mi bardzo komunikację w Irlandii :) w jedną stronę dojedziesz autobusem, a możesz nim wrócić za trzy dni, albo i nie :*

    Piękne zdjecia, widoki...

    kiss

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale tam jest pięknie! Coraz bardziej czuję się zachęcona przez Maderę, może uda mi się wyrwać tam choć na trochę w tym roku. Zdjęcia zjawiskowe :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale piękne miejsce na spacer. Jest co podziwiać:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękne widoki, chętnie bym się tam wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Niesamowite miejsce... Na żywo musi zapierać dech. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Cóż się tu rozpisywać... Jest tam po prostu przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  31. No dobra! Wierzę...a co mi tam..:)
    przekonałaś mnie ostatnim zdjeciem..:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudne widoki, przepiękne zdjęcia... Rozmarzyłam się... Madera jest na nasze liście marzeń podróżniczych. Ach... Czekam na dalsze relacje. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudownie! Mam pytanko - 3-4 godziny i 4km w jedną stronę? Czy już cała trasa z powrotem do autobusu?

    Nie żebym planowała, ale tak na nieznaną przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowne i zachwycające miejsce na Ziemi, zresztą fotki też :)
    Może kiedyś się tu wybiorę :)
    Ciekawe i praktyczne wskazówki dajesz, będę tu teraz zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  35. Serce mi krwawi, że jestem tak blisko i nie mogę się wybrać, bo praca... Ech, pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  36. madera jest na mojej bucket list...kto wie, moze w tym roku nawet...

    OdpowiedzUsuń
  37. Będę miał okazję sprawdzić to wszystko już niedługo. Lecimy 28 marca na Maderę na dwa tygodnie, samochód mam zarezerwowany na 8 dni. Nie widzę innego sposobu zwiedzania. Tak objechaliśmy Teneryfę, Lanzarote, filmując trasy zamontowaną kamerą samochodową zabraną z kraju.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...