16 gru 2012

Retrospekcja 2012.

Pomyślałam, że skoro zbliża się koniec roku to wrzucę małe podsumowanie już prawie minionego 2012. Postanowiłam je zrobić szybciej, skoro nadchodzi koniec świata, bo kto poza Majami wie, jak to się skończy;) Tak więc dzisiaj, jako, że formy zdrowotnej znowu brak i sił coraz mniej, wrzucam małą fotorelację z ostatnich 12 miesięcy, bo takie wspomnienia stawiają na nogi. Jak dla mnie to był obfitujący w wyjazdy rok. A takie lubię najbardziej. I dziękować Bogu, że wszędzie dociągnęłam swoje zwłoki i zewsząd powróciłam o własnych siłach. Aż sama się dziwię. Wystarczy bardzo chcieć i intensywnie się modlić;) Można? Można. A co!

1.Warszawa
2.Poznań
3.Karpacz

4.Praga


5.Sulistrowiczki - Noc Kupały ( wybaczcie słabą jakość, ale zdjęcia robione telefonem)

6. Toruń

7. JAROMEŘ (Czechy) - festiwal Brutal Assault

8.Malta
9.Międzyzdroje
 10.Srebrna Góra
11.Złoty Stok
12. I znowu Toruń
 13.Łomnica


Tak z grubsza wygląda moje TOP 13 - wyjazdów bliższych i dalszych, choć nie wszystkich. A jak Wy oceniacie swój rok? Obfity w ciekawe wydarzenia? Jeśli nie to nie ma problemu. Zostało nam jeszcze kilka dni;) 

Pewnie żyjecie nadchodzącymi świętami? A ja wciąż podróżami. Co zrobić, tak już mam...

A kto widział odnowiony  dworzec PKP we Wrocławiu? No szacunek. Piękny jest.

28 komentarzy:

  1. Owocny był jak widać, życzę żeby do końca roku jeszcze gdzieś dotrzeć się udało, a po Nowym Roku jeszcze więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zobaczyłaś spory kawałek świata i miejsca, które też bym chętnie odwiedziła zwłaszcza Maltę...Trzymaj się ciepło, uważaj na formę (myślałaś o kuracji Vitaburlecitinem?)żebyś w przyszłym roku mogła zrobić wiele wspaniałych podróży. Osobiście liczę na to, że końca świata nie będzie a raczej zacznie się nowa era, kiedy to gatunek ludzki pójdzie po rozum do głowy. Mój rok był w pewnym sensie kompletną stagnacją nie licząc prac poświęconych zagospodarowaniu mojej działki rekreacyjnej, którą nabyłam w ubiegłym roku ale ponieważ byłam wtedy we Włoszech nie mogłam się nią cieszyć tak jak bym chciała. Szczerze mówiąc z przyjemnością ruszyłabym w nieznane w nadchodzącym roku. Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie, poczytam co to za cudo ten Vitaburlecitin? A jakbym była we Włoszech, to nawet n dłuższą stagnację bym się zgodziła. W każdym razie Maltę polecam gorąco. I życzyłabym nam wszystkim tej nowej ery, w której człowiek będzie mądrzejszy.Dużo wypraw w cudowne miejsca w 2013 życzę:)

      Usuń
  3. U mnie 2012 minął bez szaleństw w porównaniu z 2011, ale spełniłam kilka planów. Byłoby miejsc więcej, gdyby nie zwolnienie z pracy, przez które musialam anulować wyjazdy do Budapesztu, Bergamo i Maroko... Ale wierze, że wiele jeszcze przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda tych wyjazdów, ale co ma wisieć nie utonie. Być może wszystko się dzieje po coś i to nie był ten czas. Na pewno najlepsze przed Tobą i oby przed nami wszystkimi:)

      Usuń
  4. Cudownie minął Ci ten rok, tyle niesamowitych, klimatycznych miejsc odwiedziłaś :) Ja z sentymentem wracam zawsze do Poznania, bardzo lubię to miasto, jest pięknie zadbane, pozytywnie nastawione do młodych ludzi, bardzo dobrze się tam czuję i mam nadzieję, że przywitam w nim Nowy Rok, tak jak ten miałam okazję :) Chętnie też zwiedziłabym Pragę :) Widzę, że naprawdę podróże to coś wielkiego dla Ciebie i lekko zazdroszczę że tyle tylko w tym roku zobaczyłaś :) Trzymam kciuki za następne wyprawy, bo dzięki Tobie widzę jaki ten świat jest piękny :) Buziaki Kochana :) :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praga jest niesamowita. Jak do niedawna jeszcze tam nie byłam, pomimo,że mieszkam blisko czeskiej granicy, za to teraz odbijam sobie to za wszystkie czasy i jestem tam non stop. Od Ciebie to trochę daleko, ale warto.

      Usuń
  5. U mnie pierwsza część roku była pracowita, bo przygotowywałam się do obrony pracy magisterskiej. Ale druga połowa była świetna! Przede wszystkim pozwoliłam sobie na podróże, których tak mi brakowało w ciągu roku. Teraz nadrabiam zaległy czas! Twoje zestawienie jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. woow, nieźle. bardzo bym chciała odwiedzić Pragę, ale na przyszły rok planuję Paryż, Niemcy, a z Polski to jak zwykle Kraków oraz Moszną i Wrocław :)
    w tym roku moje wyjazdy kierowały się głównie w góry, a mam do nich godzinkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Mosznej byłam prawie dokładnie rok temu w grudniu między świętami, a Sylwestrem.A we Wrocławiu jestem z grubsza raz w tygodniu.

      Usuń
  7. Super rok dla Ciebie ;) Ciekawe czy kolejny będzie jeszcze bardziej obfity w wyjazdy? Ja u siebie też zrobię na pewno takie podsumowanie, bo myślę, że jest co podsumowywać. A kolejny rok już planuję i mam nadzieję, że przynajmniej większość o ile nie wszystkie plany wypalą ;D Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twoje podsumowanie. To dopiero będzie coś.

      Usuń
  8. no to żeś się najeździła ;) Warszawa i Malta! <3

    ja też żyję podróżami! kto by się świętami przejmował :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałaś objazdowy rok i ślicznie to pokazałaś. Ja też miałam trochę wyjazdów. To była Toskania, Hiszpania, Francja, Bieszczady,Słowacja,Zakopane,Beskid Ślaski Kraków. Oby przyszły rok był też dla nas z pięknymi podróżami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja w przyszłym roku chciałabym mieć takie wyjazdy jak TY. Ty to się dopiero najeździłaś!

      Usuń
  10. no proszę, proszę, widzę, że mi pod domem praktycznie biegałaś :))
    Sulistrowiczki i noc Kupały to fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? Może nawet gdzieś się minęłyśmy:)

      Usuń
  11. Wyjazd miałam jeden, na kajaki, ale... Za każdym razem jak się spotykam z moja przyjaciółką to coś się dzieje. Raz gonił nas zboczeniec, innym razem my goniłyśmy złodzieja, jeszcze innym zgubiłyśmy się we własnym mieście, jeszcze innym razem odprowadzałyśmy zgubione dziecko na policję... Oj dużo tego było ^^ Zawsze się coś dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  12. na Nocy Kupały też się wybrałam za czasów studenckich-niesamowita impreza:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale jest duzo pieknych miejsc w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mówiłam już że niesamowicie zazdroszczę Ci tego podróżowania? :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...